Strona 1 z 1
Emocje jak fale radiowe?
#1
Napisano 12 grudzień 2010 - 17:38
Pozdrawiam,
Któregoś wieczoru szedłem dość zaciemnioną uliczką wśród domów. Myślałem o czymś (o czym nie pamiętam) patrząc w chodnik gdy ni z gruszki ni z pietruszki "spostrzegłem", że się boję. Podniosłem do góry wzrok i zobaczyłem kilkanaście metrów przed sobą szybko idącą kobietę a za nią idących dwóch dojrzewających młodzieńców. Pamiętam tylko, że spojrzałem jej w oczy i pomyślałem o tym czy mógłbym jej pomóc zatrzymując ją i zagadując o coś.
Czy możliwym jest abym (podobnie do odbiornika radiowego) poczuł/zarejestrował jej strach? Czy emocja ta wyszła ze mnie? Czy zdarzyło się komuś doświadczyć czegoś podobnego?
Któregoś wieczoru szedłem dość zaciemnioną uliczką wśród domów. Myślałem o czymś (o czym nie pamiętam) patrząc w chodnik gdy ni z gruszki ni z pietruszki "spostrzegłem", że się boję. Podniosłem do góry wzrok i zobaczyłem kilkanaście metrów przed sobą szybko idącą kobietę a za nią idących dwóch dojrzewających młodzieńców. Pamiętam tylko, że spojrzałem jej w oczy i pomyślałem o tym czy mógłbym jej pomóc zatrzymując ją i zagadując o coś.
Czy możliwym jest abym (podobnie do odbiornika radiowego) poczuł/zarejestrował jej strach? Czy emocja ta wyszła ze mnie? Czy zdarzyło się komuś doświadczyć czegoś podobnego?
#2
Napisano 20 grudzień 2010 - 13:02
Użytkownik szujsrat dnia 12 grudzień 2010 - 17:38 napisał
Pozdrawiam,
Któregoś wieczoru szedłem dość zaciemnioną uliczką wśród domów. Myślałem o czymś (o czym nie pamiętam) patrząc w chodnik gdy ni z gruszki ni z pietruszki "spostrzegłem", że się boję. Podniosłem do góry wzrok i zobaczyłem kilkanaście metrów przed sobą szybko idącą kobietę a za nią idących dwóch dojrzewających młodzieńców. Pamiętam tylko, że spojrzałem jej w oczy i pomyślałem o tym czy mógłbym jej pomóc zatrzymując ją i zagadując o coś.
Czy możliwym jest abym (podobnie do odbiornika radiowego) poczuł/zarejestrował jej strach? Czy emocja ta wyszła ze mnie? Czy zdarzyło się komuś doświadczyć czegoś podobnego?
Któregoś wieczoru szedłem dość zaciemnioną uliczką wśród domów. Myślałem o czymś (o czym nie pamiętam) patrząc w chodnik gdy ni z gruszki ni z pietruszki "spostrzegłem", że się boję. Podniosłem do góry wzrok i zobaczyłem kilkanaście metrów przed sobą szybko idącą kobietę a za nią idących dwóch dojrzewających młodzieńców. Pamiętam tylko, że spojrzałem jej w oczy i pomyślałem o tym czy mógłbym jej pomóc zatrzymując ją i zagadując o coś.
Czy możliwym jest abym (podobnie do odbiornika radiowego) poczuł/zarejestrował jej strach? Czy emocja ta wyszła ze mnie? Czy zdarzyło się komuś doświadczyć czegoś podobnego?
Swiadczy to że masz dobrze rozwinieta czakre gardla,ktora wyczuwamy emocje innych osob.
#4
Napisano 02 styczeń 2011 - 10:58
Użytkownik szujsrat dnia 30 grudzień 2010 - 19:34 napisał
Skąd o tym wiesz?
Jak zapewne wiesz każde zjawisko mozna w racjonalny sposób wytłumaczyć.Jest na ten temat sporo ksiązek a z drugiej strony wielu ludzi w sposób nieswiadomy relacjonuje
podobnie.Dotyczy to nie tylko ludzi ale równiez i np. pomieszczeń mówiąc, że w tym pomieszczeniu / otoczeniu / czujemy sie dobrze lub zle .
#8
Napisano 17 marzec 2011 - 11:07
Jak zapewne wiesz
Milczenie jest złotem a mowa tylko srebrem.
Pisząc "wszystkie zjawiska " wyglada mi to na podpuchę.
Moja wiedza /jak i doswiadczenie /jest zapewne wycinkowa.
Z drugiej strony zawsze jest milo przeczytac publikacje poważnych naukowców i uniwersytetów
/ dotyczy to tylko USA - w Europie poziom jest bliski 0/
którzy dochodza do tych samych wnioskow ktore są publikowane na stronie kosmos.pl
z opóznieniem 20 lat.
Milczenie jest złotem a mowa tylko srebrem.
Pisząc "wszystkie zjawiska " wyglada mi to na podpuchę.
Moja wiedza /jak i doswiadczenie /jest zapewne wycinkowa.
Z drugiej strony zawsze jest milo przeczytac publikacje poważnych naukowców i uniwersytetów
/ dotyczy to tylko USA - w Europie poziom jest bliski 0/
którzy dochodza do tych samych wnioskow ktore są publikowane na stronie kosmos.pl
z opóznieniem 20 lat.
#9
Napisano 17 marzec 2011 - 19:43
Użyte przeze mnie słowo "wszystkie", było świadomą prowokacją a zarazem reakcją
na użyte przez Ciebie słowo "każde".
Gdy sprawa dotyczy tak delikatnej materii jak uczucia, przeczucia itp. pomaga słowo "prawdopodobnie".
Odnośnie racjonalnego tłumaczenia zjawisk.
W jaki sposób wytłumaczysz to, że Chuck Norris zanim sam zadał sobie pytanie, znał już odpowiedź na nie?
Gdy sprawa dotyczy tak delikatnej materii jak uczucia, przeczucia itp. pomaga słowo "prawdopodobnie".
Odnośnie racjonalnego tłumaczenia zjawisk.
W jaki sposób wytłumaczysz to, że Chuck Norris zanim sam zadał sobie pytanie, znał już odpowiedź na nie?
#10
Napisano 20 marzec 2011 - 18:17
Użytkownik szujsrat dnia 17 marzec 2011 - 19:43 napisał
Użyte przeze mnie słowo "wszystkie", było świadomą prowokacją a zarazem reakcją
na użyte przez Ciebie słowo "każde".
Gdy sprawa dotyczy tak delikatnej materii jak uczucia, przeczucia itp. pomaga słowo "prawdopodobnie".
Odnośnie racjonalnego tłumaczenia zjawisk.
W jaki sposób wytłumaczysz to, że Chuck Norris zanim sam zadał sobie pytanie, znał już odpowiedź na nie?
Gdy sprawa dotyczy tak delikatnej materii jak uczucia, przeczucia itp. pomaga słowo "prawdopodobnie".
Odnośnie racjonalnego tłumaczenia zjawisk.
W jaki sposób wytłumaczysz to, że Chuck Norris zanim sam zadał sobie pytanie, znał już odpowiedź na nie?
Miło ze czuwasz nad poprawnoscia wypowiedzi.
Dobrze zgrany zespól ludzi zazwyczaj radzi sobie bez zbednych słów.
Ale pytanie :
zanim sam zadał sobie pytanie, znał już odpowiedź na nie
uwazam za mila abstrakcje.
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj