Buddyzm - Inny punkt widzenia
#1
Napisano 17 maj 2009 - 11:45
Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi.(...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.
Autor: Albert Einstein
Pamiętajmy, że na świecie jest wiele religii. Nie można ich wrzucać do jednego worka, gdyż nie wszystkie zakładają wiarę w niematerialną i nieśmiertelną duszę. Niektóre – na przykład buddyzm – mogą okazać się bliższe koncepcjom współczesnej nauki.
Autor: Francis Crick angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, noblista.
To, że w buddyzmie nie istnieje koncepcja Boga osobowego, wydaje mi się najbardziej atrakcyjne. To znaczy, można wyznawać światopogląd naukowy i jednocześnie być buddystą.
Autor: Czesław Miłosz
"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."
"Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście."
Budda Siakjamuni
Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.
Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.
Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.
Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.
"Istnieje bardzo prosty sposób, by stać się Buddą. Nie czyńcie zła, nie lgnijcie do życia i śmierci, miejcie głębokie współczucie dla wszystkich odczuwających istot, odnoście się z szacunkiem do tych ponad wami i bądźcie uprzejmi dla tych, którzy stoją niżej. Porzućcie nienawiść i pragnienia, zmartwienia i smutek – oto co zwie się Buddą. Nie szukajcie niczego innego."
Eihei Dogen Zenji, Shoi
"Wyobraźmy sobie falę na powierzchni morza. Z jednego punktu widzenie jest samodzielnym zjawiskiem, z początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią. Z innego punktu widzenia fala, będąc tylko stanem wody, nie ma samoistnego bytu. Jest to chwilowy fenomen powstały z wody i wiatru. Każda fala jest połączona z innymi.
Jeśli spojrzycie na życie w ten sposób nic nie ma samoistnego bytu. To właśnie w ten sposób postrzega zjawiska i rzeczy umysł w stanie próżni."
Sogyal Rinpoche
Budda z seksu zrodzony:
http://interia360.pl...-seksu-zrodzony,10668
Wywiad wideo z nauczycielem Buddyzmu - Wojtkiem Tracewskim
http://video.google....6...09690&hl=pl
O polskich buddystach:
http://www.tutej.pl/cms.php?i=17527
http://www.multikult...t...4&Itemid=33
Buddyzm a Chrześcijaństwo:
http://www.zen.pl/ka...i...pdf=1&id=57
Wprowadzenie do Buddyzmu:
http://www.buddyzm.e...ist.php?c=intro
Buddyzm w Polsce
http://www.buddyzm.e...angha/index.php
#2
Napisano 21 lipiec 2009 - 20:27
W dzisiejszych czasach mamy praca i modlitwa uzyskac " radosc i szczescie "
"Religia przyszłości będzie religią kosmiczną."
Przyszlosc raczej dokona podziału na tychktorzy wiedza ze jest BOG i znaja GO
i na drugi gatunek wierzacy i niewierzacy / religie teorie naukowe/
"To, że w buddyzmie nie istnieje koncepcja Boga osobowego"
To Ty jestes swiatynia BOGA I BOG jest w Tobie tzn ze jest bardzo osobowy.
"Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście."
Budda Siakjamuni
I tutaj Twoj Budda ma rację
jak poznasz Boga to Ci juz żadna religia nie będzie potrzebna.
#3 Gość_adurdy_*
Napisano 31 lipiec 2009 - 11:27
#4 Gość_adurdy_*
Napisano 01 sierpień 2009 - 23:22
Czy nie uważasz, że jest to za bardzo idealna religia?? Z tego co wiem to większość religii ma jakiegoś rodzaju "dekalog" czy tam spisane jakieś inne prawa, a Buddyzm nie stawia za wiele zakazów. Trochę to dziwne.
Czy istnieje coś w rodzaju szatana??
Czy z buddyzmu jest tak łatwo wystąpić jak wstąpić??
Spróbuj napisać coś od siebie, a nie cytuj za każdym razem jakieś uczone książki, abo Wikipedię.
ęńňŕňč, íĺ ńî÷ňčňĺ çŕ đĺęëŕěó, äđóă ďđčăëŕńčë â íîâóţ îíëŕéí čăđó http://netassault.ru - ýňî äŕćĺ íĺ čăđŕ, netassault.ru - ďđîńňî áîěáŕ
#5 Gość_adurdy_*
Napisano 02 sierpień 2009 - 18:13
ŕ ęńňŕňč íĺ ńî÷ňčňĺ çŕ đĺęëŕěó äđóă ďđčăëŕńčë â íîâóţ îíëŕéí čăđó http://netassault.ru - ýňî äŕćĺ íĺ čăđŕ, netassault.ru - ďđîńňî áîěáŕ
#6
Napisano 02 sierpień 2009 - 21:19
Jezeli tak uwazasz to tak jest.
Buddysci twierdza ze nie sa religia a jedynie reprezentuja system postępowania, ścieżkę rozwoju intelektualnego i duchowego .
Czy istnieje coś w rodzaju szatana??
Szatana to niestety widzimy i slyszymy o nim codziennie.Jezeli nie chce nam sie wykonac
danej czynnosci, odkladanie spraw na pozniej , zamiast przeczytac np ksiazke to ogladamy film
Codziennie slyszymy w radiu ze pijany kierowca a to zlapany a to wpadł na drzewo i zginął.
Takze szatan jest elementem naszego codziennego zycia a jego rola sprowadza sie do zniechecania nas do działania -pozytywnego - twórczego /pracy i rozwoju naszej swiadomośći/
Szatan chce wprowadzic elementy destrukcyjne do naszego zycia.
Decyzja nalezy do nas czy mu na to pozwalamy
Na przykładzie pijanego kierowcy ktory zginal w wypadku samochodowym szatan zaciera rece z radosci ze "skasował " czlowieka.
Czy z buddyzmu jest tak łatwo wystąpić jak wstąpić??
Nie słyszalem o problemach z buddystami.
#7 Gość_DiaslEm_*
Napisano 23 sierpień 2009 - 16:00
Dodano
#8 Gość_DiaslEm_*
Napisano 24 sierpień 2009 - 10:15
#9 Gość_DiaslEm_*
Napisano 25 sierpień 2009 - 08:47
ęńňŕňč íĺ őî÷ó ďîęŕçŕňüń˙ íĺóäŕ÷íčęîě íî óěîë˙ţ ęňî-íčáóäü ďîěîăčňĺ ÷ňî íŕćčěŕňü â http://netassault.ru - ýňî ńóďĺđ ěĺćăŕëŕęňč÷ĺńęŕ˙ áđŕóçĺđíŕ˙ ńňđŕňĺăč˙, ęŕę íŕ ÷ňî äŕâčňü, őî÷ó çŕőâŕňčňü ăŕëŕęňčęó íî ęŕę ęŕę ýňî ńäĺëŕňü?
#10
Napisano 25 sierpień 2009 - 20:22
DiaslEm napisał:
Wiara jest to sprawa osobista i watpie by ktos cokolwiek mogł Ci narzucic.
Zmiane wiary dokonuja ludzie raczej na pokaz lub by osiagnac jakies korzyści. Tak samo do kościoła ludzie chodza by sie "pokazac przed sąsiadem" Żyjemy tu i teraz. naszym obowiązkiem jest radzić sobie tutaj , odnosic sukcesy i porażki wyciagac wnioski i dalej do przodu by znow odniesć sukcesy.Jak zapewne wiesz w zdrowym ciele zdrowy duch.
Poprzez poznanie i rozwój swojej świadomości bedzie Ci łatwiej pokonać przeszkody w drodze do celu który sobie wyznaczyłeś.
Wracając do meritum.
Mamy rasę białą żółtą i czarną,
Na przestrzeni ostatnich 2000 lat czego dokonały w dziedzinie nauki i wynalazków poszczególe rasy nie musze Ci pisać . A to że media od 20 kilku lat nas karmia jakąs rówością i tolerancją jest fikcją. Jako przykład podam ci odpowiedz na pytanie.
Dlaczego rasa czarna wygrywa wszystkie zawody w biegach krótko - dystansowych
a rasa biała biegi długo dystansowe maratonskie?
Tkanka miesniowa działa w jednym przypadku na spalaniu tlenu a w przypadku rasy białej
tkanka mięsniowa spala weglowodany czyli węgiel wodór i tlen.
Oczywiście nie zmierzam w kierunku dokonania podziału na lepszych i gorszych a jedynie moim celem jest zwrócenie uwagi na roznice :
- w budowie ciała materialnego
- w przemianie materii
- w budowie swiadomości
poszczególnych ras.
#14
Napisano 11 styczeń 2010 - 11:56
budda1.jpg (41,08 KB)
Ilość pobrań: 1
Załączone pliki
-
budda2.gif (54,43 KB)
Ilość pobrań: 1 -
budda3.jpg (36,71 KB)
Ilość pobrań: 1 -
budda4.jpg (31,38 KB)
Ilość pobrań: 0

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj
