Witam
Podczas oglądana programu na temat kosmosu i planet, doszedłem do pewnego wniosku, który zrodził to oto pytanie: wiadomo że przestrzeń jest trójwymiarowa, jednak wszystkie układy słoneczne pokazywane są płaszczyźnie dwówymiarowej. Na tej podstawie naukowcy poszukują planet,króre przesłaniając światło gwiazd ujawniają swoje istnienie. A jeśli ich orbita jest inna i przebiega w sposob protopadły a nie równoległy? Chciałbym zapytać czy ten fakt jest brany pod uwagę?
Strona 1 z 1
jaka płaszczyzna
#2
Napisano 06 styczeń 2010 - 19:19
Dobre pytanie.Ale zapewne jak wiesz to co niby oglądamy jest oddalone o miliony lat świetlnych i w zasadzie dzis sytuacja wyglada zupełnie inaczej.Z drugiej strony
obraz który jest ogladany został odebrany i przetworzony przez różnego rodzaju przetworniki i tak naprawdę nie wiadomo co jest po drugiej stronie.
obraz który jest ogladany został odebrany i przetworzony przez różnego rodzaju przetworniki i tak naprawdę nie wiadomo co jest po drugiej stronie.
#3
Napisano 18 styczeń 2010 - 05:01
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, lecz nie to było istotą mojego pytania
. Chodzi mi o to że patrząc przez jakiekolwiek urządzenie służące do obserwacji wszechświata stworzone przez człowieka, i szukając innych układów planetarnych, nawet tych które istniały miliony lat temu , to i tak zobaczymy tylko obiekty które znajdą się między nami a obserwowaną gwiazdą, lecz nie zobaczymy planet , nawet ogromnych, których orbita przebiega prostopadle do osi obserwacji, przez co tracimy statystycznie połowę szans na obserwację innych układów planetarnych.
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Cytuj